Jan Chrzciciel patron Metropolii Przemysko-Warszawskiej
Metropolita Preszowa, abp Jan (Babiak), przewodniczył uroczystościom w greckokatolickim soborze św. Jana Chrzciciela w Przemyślu. 7 lipca archikatedralna parafia w Przemyślu upamiętnia patrona Metropolii Przemysko-Warszawskiej św. Jana Chrzciciela i swej świątyni. W uroczystościach udział wzięli abp Jan (Martyniak) Metropolita Przemysko-Warszawski, bp Włodzimierz (Juszczak) Eparcha Wrocławsko - Gdański, księża z Polski i Słowacji, a także wierni z dekanatu Przemyskiego.
Uroczystości rozpoczęły się Pontyfikalną Boską Liturgią św. Jana Chryzostoma. Abp Jan (Martyniak) witając abp Jana (Babiak) podkreślił, że obecność metropolity Preszowa zaświadcza o braterskich relacjach pomiędzy grekokatolikami w Polsce i na Słowacji.
„Generalnie Cerkiew upamiętnia dzień śmierci świętych tzn. dzień narodzin dla nieba. W przypadku Jana Chrzciciela upamiętnia się również dzień jego narodzenia, który dzisiaj odznaczamy, ponieważ święty Jan odegrał szczególną rolę w historii lidzkości. Był ostatnim prorokiem Starego Testamentu, a zarazem pierwszym prorokiem Nowego Testamentu" - mówił podczas homilii abp Jan (Babiak).
Święty Jan Chrzciciel zawsze wskazywał na Jezusa Chrystusa. Tak samo i my mamy swoim życiem wskazywać na Chrystusa. Każdy człowiek jest niepowtarzalny i posiada niepowtarzalne powołanie do dawania świadectwa o Jezusie Chrystusie. Arcybiskup przytoczył rozmowę pewnych studentek, w której jedna z nich powiedziała, że nie zmienimy świata, jeśli nie zaczniemy przemian od siebie; nie wprowadzimy pokoju na świecie dopóki pokój nie zapanuje w naszym sercu.
Tego chciał od nas Jan Chrzciciel, abyśmy uwolnili się od grzechu, abyśmy prawdziwie przejrzeli, a wszystko to ma dokonać się na drodze nawrócenia. Jan Chrzciciel chciał, abyśmy podobnie jak on byli prorokami Pana Jezusa do ludzkich serc.
Módlmy się do Jana Chrzciciela, aby pomógł nam wiernie wypełniać nasze chrześcijańskie posłannictwo - tymi słowami abp Jan zakończył swą homilię.
Ireneusz Kondrów







