Wniebowstąpienie Jezusa Chrystusa
5 czerwca 2008 roku zarówno Kościół prawosławny jaki i greckokatolicki w Polsce upamiętnia Wniebowstąpienie Jezusa Chrystusa.
„Wzniosłeś się w chwale, Chryste, Boże nasz, radość uczyniwszy uczniom obietnicą Ducha Świętego, ogłoszonym im błogosławieństwem, albowiem Ty jesteś Synem Bożym, Zbawicielem świata"
(Troparion Wniebowstąpienia).
Interpretacja ikony Wniebowstąpienia
W górnej części ikony, w centrum wielkich koncentrycznych kół przedstawiających niebo widzimy Chrystusa zasiadającego w majestacie. Przedstawiony Jezus błogosławi prawą ręką, a w lewej trzyma rulon symbolizujący Słowo Boże, którego nauczał na ziemi.
Podobnie jak na ikonie Zmartwychwstania Jezus ubrany jest w białą lub złocistą szatę. Świetlisty kolor szaty symbolizuje chwalebne ciało Chrystusa, które już nie podlega prawom ziemskiej natury.
Dwaj aniołowie podtrzymujący Chrystusa są ubrani w szaty koloru czerwonego podobnie jak Apostołowie. Ich czerwone szaty przedstawiają Wcielenie i Mękę, mówią nam o tym, że chwalebny Chrystus niesie w sobie także ślady ukrzyżowania.
Czerwony kolor szat jest również symbolem ludzkiej natury - kolor krwi i ziemi, - która od tej chwili jest na niebie. Natomiast białe szaty pozostałych dwóch aniołów przestawiają naturę Boską, która odtąd jest na ziemi. Bóg stał się człowiekiem, aby człowiek stał się bogiem.
Aniołowie w białych szatach znajdujący się pośród grona Apostołów i Bogurodzicy, są również zwiastunami ponownego przyjścia Jezusa Chrystusa w chwale przy końcu czasów.
W gronie dwunastu Apostołów znajduje się także Apostoł Paweł, chociaż nie był z Chrystusem przed Jego męką. Przedstawiony jest po prawej stronie Bogurodzicy jako łysy mężczyzna z długą brodą. Osoba Pawła na ikonie wskazuje, że wizja Kościoła nie jest wizją czasową: wspólnota wiary w królestwie Bożym przekracza dzięki Duchowi Świętemu granice czasu tego świata.
Bogurodzica przedstawiona w pozycji modlitewnej symbolizuje Kościół.
Logos
Wniebowstąpienie Pana Jezusa jest wydarzeniem - dla współczesnego człowieka - raczej dosyć dziwnym, a nawet czasami dziwacznym i nie z tego świata. No bo, co to znaczy, że "Jezus wstąpił do nieba"? Wszelkie próby naturalistycznej racjonalizacji i rozumowego czy zdroworozsądkowego tłumaczenia spełzają na niczym.
Lepiej przyjrzeć się temu wydarzeniu z innego punktu widzenia. Co nam, chrześcijanom mówi ten fakt. Jakie jest znaczenie religijne i moralne tego wydarzenia. Niewątpliwie Wniebowstąpienie Chrystusa to WSKAZANIE NAM DROGI DO DOMU OJCA! Chrystus zaprasza nas do powrotu do naszego domu, tam skąd wyszliśmy.
Wstępujący do nieba Jezus nie jest odległym, dalekim, zapomnianym Bogiem, ale jest bliskim, wiernym i prawdziwym. On mieszka w nas, w naszych sercach.
Jednak wydarzenie Wniebowstąpienia wiąże się z pewnym smutkiem. Pewnie każdy z nas zna to uczucie. Moment pożegnania z ukochanym człowiekiem. Stoisz na poboczu i kiwasz ręką za oddalającym się samochodem. Z peronu rusza pociąg. Jakaś cząstka ciebie odjeżdża wraz z nim. Odwracasz się i idziesz do domu. Otacza cię nieokreślona pustka. Coś się skończyło.
Z podobnymi uczuciami zmagali się również apostołowie. Wniebowstąpienie Jezusa to dzień pożegnania.
Możemy porównać Wniebowstąpienie Chrystusa do koniecznego pożegnania z rodzinnym domem, które musi nastąpić, by człowiek mógł osiągnąć dojrzałość i samodzielność. Każdy rozwój dokonuje się poprzez pożegnania i nowe początki.
Niekiedy wpatrujemy się bezradnie w niebo jak uczniowie na Górze Oliwnej. A tymczasem mamy iść do ludzi, dzielić się naszym doświadczeniem Boga. Gdy staramy się żyć jak Jezus, gdy wprowadzamy pokój, gdy przebaczamy, gdy zaangażujemy się na rzecz bliźnich, gdy ufamy wbrew ludzkiej nadziei, wtedy inni mogą doświadczyć Jezusa, mogą przekonać się, że On żyje, że jest obecny i bliski, - chociaż fizycznie nieuchwytny.
Zatem chciejmy żyć tak, aby ludzie widzieli w nas Jezusa Chrystusa i to nie tylko w niedzielę i święto, ale każdego dnia. Jak On jest wiernym, tak i my bądźmy wiernymi Jego uczniami i naśladowcami.







