W Kościele greckokatolickim 11. Niedziela po Pięćdziesiątnicy: Logika przebaczenia (Mt 18, 23-35) + VIDEO
Gdybyśmy spróbowali umieścić na jednej szali akty zemsty, jakie dokonano w ludzkiej historii, a na drugiej wszystkie akty przebaczenia, bezwątpienia szala zemsty przeważyłaby diametralnie nad aktami przebaczenia. Jest niezaprzeczalnym faktem, że łatwo się mścić, trudno przebaczyć. Większość ludzi przyjmuje przebaczenie jako akt naiwny, bezużyteczny, przynoszący owoce przeciwne do zamierzonych.
Czyż historia ludzkich zemst nie odsłania prawdziwej natury człowieka?, która pomimo wielu stuleci ewolucji i postępu niewiele zmienia się w porównaniu z epoką jaskiniowców. Nie jest przypadkiem, że w herbach miast i heraldyce wielkich rodów pojawia się wiele węży, lwów, smoków i orłów, a mało kwiatów i gołębi.
Ostatecznym tematem mowy eklezjologicznej jest obowiązek przebaczenia. Dzisiejsza Ewangelia jest jej fragmentem tj. mowy eklezjologicznej która ma nas wprowadzić w głębsze zrozumienie natury i struktury Kościoła. Chrześcijanie mają obowiązek nie tylko upominania i ratowania błądzącego człowieka (w. 15-20), lecz również trudny obowiązek przebaczania.
Dzisiejsze Słowo Boże rzuca światło na postępowanie osób uważających się za religijne, które powierzają się Bożemu miłosierdziu, Jego przebaczeniu, a następnie w sprzeczności z tymi duchowymi nastawieniami potrafią w stosunku do swoich bliźnich być bez litości.
Myślę, że również wśród nas grekokatolików są osoby, które gdyby domagano się od nich przebaczenia zawsze, jak czyni Bóg wobec ludzi, podobnie jak Piotr zapytaliby z ironią: „A ile razy mamy przebaczać?” Dla wielu nadal się wydaje, że Bóg nie może wymagać aż tak wiele.
Jednak w odpowiedzi udzielonej Piotrowi Jezus używając słów: „siedemdziesiąt siedem razy” mówi nam jednoznacznie, że przebaczać mamy zawsze. Odpowiedz Chrystusa odwołuje się do antycznej pieśni Lameka, przytoczonej w Biblii (Rdz 4,24). Ten potomek Kaina stwierdza w niej, że jeśli jego przodek zasłużył na to, by być pomszczonym siedem razy, to, Lamek, powinien być pomszczony siedemdziesiąt siedem razy. Poprzez użycie zwrotu Lameka „siedemdziesiąt siedem razy”, Jezus odwraca antyczną logikę ludzi i narodów.
Wielkość Bożego przebaczenia pokazuje nam dzisiejsza przypowieść o nielitościwym dłużniku. Pan czyli Bóg daruje swojemu podwładnemu 10 tys. talentów. Owa wartość dziś nam niewiele mówi. Talent – w starożytności był jednostką miary - wagi i pieniądza. Służyła do odważania głównie złota. Masa talentu zależała od lokalnych systemów pieniężnych, np. waga talentu eubejskiego wynosiła 26,196 kg. Czyli teraz już wiemy, że podarowany dług to około 261 960 kg złota – obecnie 1000 g (tj. 1 kg) próba 750 (18) kosztuje 127 076.01 PLN x 10 000 = ……….. trudno obliczyć i wyobrazić sobie, jako to może być kwota, ale każdy może sam sprawdzić. Jedno jest pewne, tak jak trudno nam sobie wyobrazić ów majątek, tak też trudno pojąc Boże miłosierdzie wobec człowieka.
Pocieszające jest to, że z owego bezgranicznego Bożego miłosierdzia może korzystać każdy z nas. Jest tylko jeden warunek: musimy tak samo potrafić przebaczać naszym bliźnim. To wielka nasza szansa, ale i wielkie ryzyko. Sługa z przypowieści z tej szansy nie skorzystał. Spotkał go za to straszny sąd. Podobny los czeka każdego z nas, jeśli nie będziemy przebaczać z serca innym ludziom.
*Irenej K.
Podziel się refleksją nad Słowem Bożym!







