Strona główna » Aktualności » W Kościele greckokatolickim 12. Niedziela po Pięćdziesiątnicy: O pyszałkowatym młodzieńcu… (Mt 19, 16-26)

W Kościele greckokatolickim 12. Niedziela po Pięćdziesiątnicy: O pyszałkowatym młodzieńcu… (Mt 19, 16-26)



„Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?” (W.16) Po lekturze dzisiejszej Ewangelii możemy postawić sobie kilka pytań, a mianowicie:  Czy przywołane słowa młodego Żyda wypływały z autentycznej chęci podążania za Jezusem? A może były próbą zamanifestowania swej pobożności i religijności? Wiedział on bowiem, że: „nie zabija, nie cudzołoży, nie kradnie, nie zeznaje fałszywie, czci ojca i matkę oraz miłuje swego bliźniego, jak siebie samego!”(por. W. 18-19). Czy wobec tego jego pytanie nie wypływało z pychy?

Na pewno trudno nam dziś w 100 % powiedzieć, czy pytanie młodzieńca wypływało z próżności czy pobożności. Znając jednak naturę człowieka, skłonnego do pyszałkowatości, wydaje mi się, że raczej pytanie było przejawem nieskromności. Młodzieniec oczekiwał raczej publicznej pochwały od Jezusa Chrystusa, niż lekcji życia.

Jakże pouczające jest dzisiejsze Słowo Boże i trochę przypomina nam historię o Faryzeusz i Celniku. Gdyż mówi nam, że nigdy nie możemy być „pyszni” przed Bogiem, a także przed innym człowiekiem.  Nawet gdy żyjemy w miarę przyzwoicie, to powinniśmy zawsze z pokorą podchodzić do swego życia. Bo w obliczu Boga, każdy z nas jest jak ziarnko gorczycy.

Wydaje mi się, że paradoksalnie ci którzy uważają, że są blisko Boga i Cerkwi niejednokrotnie są od nich daleko, a ci którzy w swej pokorze uważają się za grzeszników są blisko Boga. Dowodem na postawioną hipotezę niech będzie Ewangelia o Faryzeuszu i Celniku.

Także dzisiejsza Ewangelia uczy nas, że w obliczu Boga trzeba zawsze być pokornym i autentycznym dzieckiem, bo On kocha nas takimi jakimi jesteśmy – tak jak każdy rodzic. Ta więc „pajacowanie” – jacy to jesteśmy wspaniali itp.-  pozostawmy za murami cerkwi, a Bogu dajmy to czego oczekuje, a mianowicie dziecięcą szczerość i dojrzałą miłość. Podobnie czyńmy też wobec naszych najbliższych (dzieci, rodziców, przyjaciół), którzy nas kochają – bo oni kochają nas bezinteresownie.

- Irenej. K









Rss Facebook Twitter Digg Wykop
  Odsłon: 673

  • Komentarze (0)


  • Pola wymagane*.

  • Ahne Partene

  • Wełyczania Uspeniju

  • Pryjdite, pokłonimsia... Psałom 103

  • Stepenna praznyczna 'Ot junosty mojeja'


Co najbardziej irytuje Cię w UKGK?